Czy warto marzyć?

Czy warto marzyć?

 

Image courtesy of Susie B at FreeDigitalPhotos.netKażdy człowiek ma prawo do marzeń. Każdy może je spełniać. Ludzie, którzy marzą są bogaci duchowo. Ich życie ma sens. Kto marzy odnosi sukces i jest spełniony.

Przecież marzenia to cele. A cele to marzenia z datą ich spełnienia. Idąc z marzeniami przez życie pokonamy każdą drogę, każdą przeszkodę. I jak będziemy wytrwali to osiągniemy swój cel.

Marzenia pokonają każdą odległość, a wytrwałość zdobędzie każdą górę

Tylko często ludziom brakuje wiary we własne możliwości. Brakuje im wiary we własne marzenia. Wydaje im się, że ich marzenia są „głupie”. A przecież żadne marzenie nie jest głupie. Głupie jest tylko podejście do marzeń.

Coraz więcej ludzi boi się także reakcji innych, boi się krytyki – co ludzie powiedzą, co sobie o mnie pomyślą. Boją się, że zabraknie im wytrwałości i konsekwencji w działaniu. Szybko poddają się bez walki. Boją się zmian i ryzyka.

Boją się poszerzać swoją strefę komfortu. Odczuwają strach przed porażką i rozczarowaniem. Takie pesymistyczne podejście powoduje, że czasem czujemy się  niezadowoleni z siebie i niespełnieni. Tylko nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, że może być zbyt późno na realizację swoich marzeń.

Marzenia są warte wszystkich wyrzeczeń, starań oraz pracy włożonej w ich realizację. Z pewnością wiele osób starszych żałuje, że nawet nie spróbowali zrealizować swoich marzeń, żeby być szczęśliwymi i zadowolonymi ze swojego życia.

Nie bójmy się marzyć! Na marzenia nie musi być za późno

A jak to było u mnie…

Zawsze bałam się realizować swoje marzenia. Bałam się tego, że sobie nie poradzę. Wydawało mi się, że marzenie jest za WIELKIE i że szybko zrezygnuję. Myślałam, analizowałam i wyolbrzymiałam problemy jakie mogą mi się przydarzyć. Zawsze chciałam coś zrobić, myślałam jak to zrobić i bałam się wystartować – ruszyć z miejsca.

Dlaczego warto marzyć?

 

Uważam, że myśli są najważniejsze i mają ogromny wpływ na nasze życie. Jestem tym kim myślę, że jestem.

Ja i moja córka

Zdałam sobie sprawę z tego, że moje myśli prowadzą mnie w złym kierunku, że samo myślenie nic nie wnosi w moje życie. Czas przestać tylko myśleć, czas zacząć działać!

Zmieniłam sposób myślenia na tyle, że teraz mogę realizować krok po kroku, nawet te moje WIELKIE marzenia. Teraz wiem jak potężne są myśli, jak mogą nam przeszkadzać w osiąganiu celów, ale mogą nam również pomóc.

Realizuję swoje marzenia, które długo „siedziały” w mojej głowie. Jestem żywym dowodem na to, że da się przestać tylko myśleć, ruszyć z miejsca i zrobić coś dla siebie.

Tym dowodem jest między innymi ten blog na, którym jesteś. Interesuję się własnym rozwojem, różnymi stylami życia i chcę się w tym realizować. A dzięki temu mogę pomóc innym. Udało mi się „wystartować” i Tobie również się uda jeśli masz z tym problem 😉

Dowodem jest również moja córeczka, na którą czekaliśmy bardzo długo. Warto marzyć, myśleć pozytywnie i wierzyć, że marzenia staną się rzeczywistością 😉

Zamień swoje marzenia na cele, ustal plan działania i realizuj je krok po kroku. Metodą małych kroków. Codziennie rób coś, cokolwiek, co przybliży Cię do postawionego celu. 

Rozwijaj się i ciesz się życiem. „Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie…”

Życzę Tobie przede wszystkim powodzenia, WYTRWAŁOŚCI i wielu małych sukcesów na drodze realizacji swoich własnych marzeń i celów. Najlepszy czas jest teraz! Zrób to dopóki masz czas!

Oto moje motto:
Żyję po to, aby pod koniec życia powiedzieć: miałam fajne, udane życie. Jestem zadowolona.

A ty co o tym myślisz, czy warto marzyć?

Proszę zostaw komentarz, to daje mi niesamowitą inspirację, aby tworzyć więcej, a tym samym pomagać innym 🙂

Źródło zdjęcia: freedigitalphotos.net


Zamiast cieszyć się życiem, ciągle narzekasz?

Dużo skutecznych wskazówek co zrobić, aby odnaleźć sens i naprawdę cieszyć się życiem znajdziesz w ebooku: „Przestań Narzekać i Zacznij Cieszyć Się Życiem”, którego udostępniam całkowicie bezpłatnie.

Aby pobrać ebooka kliknij tutaj

 

  • Ula Bogdał

    Marzenia… ponoć się sprawdzają 😉 Ostatnio tak jak Ty postanowiłam ruszyć z miejsca, na razie chyba jednak ciągle w nim stoję. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie się to zmieni.
    Cierpliwość i wytrwałość popłaciła – masz prześliczną córeczkę! 😀

    • Ela Obara

      To prawda – cierpliwość i wytrwałość się opłaciła 😉
      Wierzę, że i Tobie też się uda ruszyć z miejsca. Pozdrawiam 😉

  • Elu lubię czytać takie artykuły, ponieważ mało jest ludzi, którzy chcą coś w swoim życiu zmienić, wzbogacić je, rozwinąć swoje życie duchowe. Wielu powie Ci, że nie ma marzeń bo nie warto marzyć o czymś skoro i tak się to nie spełni. I takimi słowami sprawiają, że faktycznie tak jest i nigdy nie będą w stanie tego marzenia urzeczywistnić.. Będzie zawsze tak jak my uważamy, że będzie! Cieszę się, że ruszyłaś z miejsca – to tak jak ja:) Postanowiłam pomagać ludziom. Człowiek został stworzony po to, by osiągać cele i stawiać wciąż nowe:) Pozdrawiam cieplutko:)
    Magdalena ostatnio opublikował…Jak osiągnąć sukces?My Profile

    • Ela Obara

      Ja też lubię czytać historie innych ludzi, którzy chcą się zmienić i się rozwijać. Dokładnie jest tak jak myślimy. Jeśli marzenia się nie spełniają, to po co marzyć. A tak naprawdę człowiek bez marzeń jest ubogi. „Ludzie są jak kwiaty – stworzeni do tego, aby się rozwijać”.
      Pozdrawiam 😉

  • renata

    Marzenia są częścią naszego życia i byłoby bez nich ciężko żyć one napędzają nas do działania i dają nam codziennie kopa by wstać i działać ale co jeśli człowiek ciągle się o coś potyka?i po pewnym czasie przestaje marzyć? bo nic nie wychodzi, bo ciągle coś przeszkadza, bo ciągle jest coś nie tak? 🙁 i życie takie robi się puste nic niewarte…na razie nie marzę tzn tak mam jedno marzenie ale ono się na razie nie spełni choćbym nie wiem co robiła 🙁 i boli ciągle boli…jeśli straci się w życiu kogoś bliskiego wszystko traci sens, jeśli patrzy się jak „rak” zabiera tatę z którym się razem „choruje i umiera” to wszystko co przyziemne traci znaczenie a jedyne czego chcemy w życiu to spotkać się znowu…może kiedyś jak przestanie tak boleć znów zacznę marzyć….
    pzdr dla całej rodzinki:)

    • Ela Obara

      Renatko, boli to zrozumiałe. Każdy z nas odejdzie i dlatego nie bójmy się o tym mówić. Nie bójmy się marzyć, abyśmy przeżyli dobrze nasze życie. Abyśmy byli szczęśliwi. Bo jak my jesteśmy szczęśliwi, to wszyscy w około nas są szczęśliwi. Ja też tak do tego podchodziłam. Myślałam, że Pan Bóg mnie opuścił. Straciłam mamę 5 miesięcy przed ślubem. Miałam wypadek i nie mogłam się po nim pozbierać. Później 5 lat starania o dziecko i 2 poronienia. Dlaczego mnie tak los doświadczył? Teraz wiem, że Pan Bóg daje nam te cierpienia, dla naszego wzmocnienia. Teraz uczę się każdego dnia, aby Panu Bogu dziękować za wszystko co mam, naprawdę za wszystko. Dziękuję wszystkim, za to że jesteście 😉

  • renata

    Tak Elu dlatego nie pytam „dlaczego” a dziękuję Bogu, że nam go dał…nie marzę nie planuję bo teraz po tym wszystkim złapałam dystans po co to wszystko jak i tak odejdziemy nie z tym co zgromadzimy wokół siebie a z tym co daliśmy innym i jakimi byliśmy ludźmi…ja mam pracę, męża, dwójkę cudownych dzieci wkrótce zostanę trzeci raz mamą, mamy dach nad głową ciasny ale własny więc przyjmuję od Boga to co dla mnie zaplanował bo zawsze moje plany są inne niż JEGO…a marzenie mam jedno no może 2 pierwsze żyć tak by potem spotkać się z tatą a drugie by mama dała radę i pogodziła się z losem (rok temu straciła mamę miesiąc temu męża a od wczoraj ma tatę w szpitalu tu trzeba niesamowitej siły i wiary by się nie załamać…)pzdr

    • Ela Obara

      Renatko, wiem o czym piszesz, za dużo na raz doświadczeń – sama przez to przechodziłam. Bardzo mi przykro z tego powodu i będę się modlić za Twoją rodzinę. Wiara nam pomaga, jeśli jesteśmy wierzącymi. Tylko, że życie mamy jedno i cieszmy się nim. Ja tyle czasu straciłam na żale i smutki, nie chcę do tego wracać. Żyjmy tu i teraz, cieszmy się tym co mamy i każdą chwilą. Masz cudowną rodzinę i w sobie nowe życie – ciesz się tym. Z pewnością masz więcej marzeń, realizuj je, a życie nabierze sensu. Jesteś dobrym człowiekiem i na pewno spotkasz się z tatą. Jestem z Tobą. Pozdrawiam 🙂

  • Pingback: Dlaczego robię to, co robię | Ela Obara()

  • Pingback: Co jeszcze powstrzymuje Cię przed działaniem? |()

Nawigacja