Odwaga, Siła i Pasja w Życiu Kobiety i Mamy / Rozmowa z Grażyną Dobromilską cz. 1

Odwaga, Siła i Pasja w Życiu Kobiety i Mamy / Rozmowa z Grażyną Dobromilską cz. 1

 

Czy życie według pasji jest ważne? Kobieta odważna to kobieta …? Skąd czerpie odwagę i siłę do realizowania swoich celów? Czym się kieruje w życiu, żeby się rozwijać? Co napędza ją do działania?  Na te i na wiele innych pytań odpowiedziała mi Grażyna Dobromilska.
Grażyna zajmuje się redakcją, korektą, grafiką i składem książek: www.madgraf.eu. Jest bardzo ciepłą, konkretną, posiadającą liczne pasje osobą. Kocha ludzi i to, co robi.

 

Magazyn Psychologia SukcesuRedaguje również bezpłatne pismo „Psychologia Sukcesu”, w którym mam przyjemność być jednym z autorów. Udostępniam moim stałym czytelnikom newslettera 🙂
Zaprosiłam Grażynę do rozmowy, ponieważ ma bardzo ciekawy punkt widzenia na życie i świetne podejście do wychowania dzieci, które wnosi wielką wartość.
Cała rozmowa jest długa i wartościowa, dlatego ukaże się w 2 częściach.
Zapraszam do czytania ?

Ela Obara: Cieszę się, że zgodziłaś się na rozmowę. Zajmujesz się redakcją, korektą, grafiką i składem książek. Czy to jest Twoja pasja? Jak myślisz, czy życie według pasji jest ważne?

Grażyna Dobromilska : Tak, Elu, to moja pasja. W 2013 zdecydowałam się na ścisłą specjalizację. Redakcja, korekta, skład beletrystyki i poradników. W tym roku miałam też okazję składać kilka książek z grafiką, to już piękna praca projektowa. Uwielbiam dobierać ilustracje do tekstu.

Nie ma nic ważniejszego niż życie z pasją. Szczególnie w zakresie pracy zawodowej, na którą poświęcamy wiele godzin tygodniowo.

Ta nasza pasja musi jednak być zgodna z naszymi predyspozycjami.

Parę lat temu, po licznych kursach, oddałam się marzeniom i poszłam w kierunku mojej ukochanej psychologii. Prowadziłam bloga, nawet Wojciech Eichelberger wykupywał link na nim, bo uważał go za wartościowy blog psychologiczny.

Ale przecież na pasji trzeba zarabiać. Nie dość, że w żaden sposób nie mogłam się odnaleźć w roli coacha, to jeszcze przy pierwszych darmowych poradach okazało się, że nadmiernie angażuję się w problemy pań.

„Przeprosiłam” się więc z poligrafią i uporządkowałam ten obszar pod względem marketingu. Autorzy sami mnie znajdują w sieci i dzwonią. Po rozmowie dopiero przysyłają teksty. I mam cudowne kontakty z autorami i ich książkami. Autorami z Polski i zagranicy. Oczywiście, z zagranicy z Polakami.

Kobieta odważna Twoim zdaniem to kobieta … ?

Kobieta odważna to kobieta, która przede wszystkim potrafi być sobą. Nie boi się realizować swoich pasji. Ma swoje zdanie na różne tematy. Jest otwarta na ludzi i doświadczenia.

Nie musi być przebojowa. Spokojna i delikatna osoba też potrafi być silna i odważna, gdy realizuje swój własny plan na życie, a nie innych osób wobec siebie.

Grażyna Dobromilska

Czy czujesz się odważną i silną kobietą?

Tak : ) Miałam wiele doświadczeń w życiu, gdzie potrzebna była odwaga i siła.

Czy zawsze tak było?

Powiem, że zawsze. Już jako dziecko występowałam w obronie mojego delikatnego starszego brata. W szkole podstawowej i średniej koledzy mnie zachęcali do zabierania głosu, gdy trzeba było nielubianego dorosłego „zapędzić w kozi róg”. I nawet myślałam o zawodzie adwokata.

W końcu po maturze, świetny matematyk i fizyk, wybrałam coś dostatecznie ambitnego, czyli Wydział Elektroniki na Politechnice Warszawskiej. Nie pracowałam w swoim zawodzie, ale była to świetna szkoła myślenia.

Na studiach byłam przewodniczącą grupy, przedstawicielem młodzieży w Radzie Instytutu i miałam wiele spraw konfliktowych do zaprezentowania władzom Instytutu i rozwiązania.

Itd. 🙂

Tyle że kiedyś byłam też przebojowa.

Obecnie chyba nadmiar złych doświadczeń mnie „wyspokoił”, ale moje kryteria kobiety odważnej spełniam.

Narzekasz czasem? No wiesz, na swoje życie, na pogodę, na rząd itd.?

Może tam czasami narzekam na pogodę. Ale nie angażuję się emocjonalnie. Ot, stwierdzam, „kurcze, ile jeszcze może lać?”.

Natomiast nie narzekam na swoje życie, na rząd itd.

Rząd mnie jakoś w ogóle nie interesuje. Chyba że psuje ustawy, to nawet zdarzy mi się podpisać jakąś petycję.

A życie? Ciekawe. Z mnóstwem wartościowych doświadczeń, mnóstwem okazji w kilku dziedzinach do bycia pierwszą, co jest miłe 🙂 Mam podstronę w blogu na swój temat: o mnie.

Najlepsze jednak są dzieci. Spędzałam z nimi dużo czasu, wykonując wolny zawód, bo mogłam sobie pracować w nocy, gdy one spały.

Kto Cię inspiruje w życiu do działania, do zmian i do bycia odważną? Czy jest jakaś osoba w Twoim życiu, która Cię szczególnie zainspirowała?

Zacznę od tego, że taka ciekawa świata i zadowolona się urodziłam 🙂 No i z pokrętnym umysłem, że zawsze wygrywałam w potyczkach słownych, gdy trzeba było komuś utrzeć nosa.

Mnóstwo czytałam. W latach szkolnych (podstawówka i liceum) do 12 książek tygodniowo. Już nie pamiętam co, ale na pewno te lektury wpływały na mnie. Np. w II klasie liceum moją pasją były kryminały. Nie epatowałam się krwią. Ciekawiło mnie rozwiązywanie zagadek „kto zabił” 🙂

Z liceum pamiętam takie moje autorytety: Jacek Santorski, Wojciech Eichelberger, Stefan Garczyński. Pasjami zgłębiałam temat stosunków międzyludzkich.

Kolejnym autorytetem, który nawet próbowałam modelować, jest Julia Roberts. Żeby się nie rozwodzić, podam przykład filmu. Kobieta zabawna i kobieta z klasą. Oczywiście, „Pretty Woman”. Dla mnie scena w wannie ze słuchawkami na uszach jest nie do pobicia 🙂

I mój autorytet marketingu i rozwoju osobistego – Wanda Loskot. Trafiłam do Wandy jeszcze w czasach, gdy ona miała radio internetowe, a ja modem do Internetu, z polecenia kolegi, że „fajne kobieta rzeczy gada”. Parę lat później zapisałam się na newsletter, ale ciągle nie miałam kasy na abonament Klubu Przedsiębiorcy.

Zdarzyło się jednak tak, że Wanda zrobiła promocję z dużym rabatem, a tej okazji nie mogłam przegapić. I tak we wrześniu 2007 roku trafiłam pod Wandy skrzydła. A w miarę rozwoju i nauki stać mnie było na wszystkie Wandy kursy, Klub Przedsiębiorcy, a nawet w VI 2010 roku na coaching indywidualny w hotelu Marriott za kilkaset dolarów.

Obecnie pracuje na mnie strona internetowa wg wskazówek Wandy, chociaż nie mam listy adresowej, bo przeraża mnie temat GIODO. Czy konieczne, z oferty jakiej firmy skorzystać, żeby zarejestrować listę?

Polecam Wandy kurs Magia Wysokiej Samooceny. To była autentyczna magia 🙂 Płynęłam ulicą, a znajomi zatrzymywali mnie na ulicy z pytaniem „skąd ta zmiana”.

Znam Wandę Loskot i też korzystałam z jej podcastów i szkoleń. Nie było jeszcze okazji, aby to powiedzieć, ale właśnie od Wandy słyszałam o Tobie 🙂

Powiedz mi, skąd czerpiesz odwagę i siłę do realizowania swoich celów?

Odwagę i siłę czerpię ze swojego wnętrza.

Świetnie 🙂 A czym się kierujesz w życiu, żeby się rozwijać?

Miło mi, jak okazuję się tu czy tam, że jestem najlepsza.

Ale wystarcza mi sama radość tworzenia w trakcie dążenia do osiągnięcia perfekcyjnego projektu. Nie patrzę wtedy na to, że klient mi zapłacił 1000 zł, a ja się zaangażowałam w proces tworzenia na 5000 zł. Detale, szczegóły, niuanse – to wszystko składa się na efekt i pochłania czas. Wymaga inwestycji w oprogramowanie, w licencjonowane fotografie.

Tyle że przy następnym projekcie weryfikuję wycenę. Klient nawet jak zapłaci sporo, zrealizuje swoje cele dzięki mojemu projektowi. A jeśli się nie zdecyduje, to ja się decyduję nie obniżać w jakiś drastyczny sposób stawki i nie przyjmuję zlecenia „za wszelką cenę”.

Tak wyceniałam, zanim nie spotkałam Wandy Loskot. Za wysokiej klasy projekty brałam „co łaska”, „bo jak pani nie opuści tyle i tyle, to pójdziemy do kogo innego”. Zjadały mnie koszty wydruków, więc to było pozorne zarabianie.

A co Cię napędza do działania?

Lubię być aktywna. Lubię spędzać czas ze sobą. Pracuję szybko, czytam szybko, więc trafiam na różne ciekawostki. Jeśli chcę się czymś zająć, co mnie zainteresuje, to mogę albo coś wykonać szybciej, żeby wygospodarować czas, albo okroić obecne zajęcie.

Np. wielkie wrażenie zrobił na mnie pokaz techniki decoupage. Na to jeszcze nie znalazłam czasu. Ale, ale… znajdę.

Redagując książki, spotykasz się również z kobietami. Jakie są to kobiety?

Targi książki LublinKobiety są różne. I przebojowe i delikatne. Łączy je jedno – pasja i podążanie za marzeniami. Samo napisanie książki, następnie etap współpracy ze mną, by przygotować książkę do druku, to początek drogi. Potem zaczyna się etap zainteresowania czytelników książką. Wiele radości przynoszą autorkom spotkania autorskie. Obserwuję na FB entuzjastyczne komentarze.

 

KONIEC CZ. 1

 

Grażyna ma doświadczenie i świetne podejście do wychowania dzieci i w drugiej części rozmowy poruszamy właśnie ten temat. Grażyna odpowiedziała m. in. na takie pytania:
  • Jakimi wartościami kierowałaś się w wychowaniu swoich dzieci?
  • Czego chciałaś je nauczyć? Do czego zainspirować? Co było dla Ciebie najważniejsze?
  • Jak odkryć w dzieciach to, co jest w nich najlepsze? Jak szukać talentów i pasji?
  • Jakie sposoby wykorzystywałaś w wychowaniu swoich dzieci, aby były odważne i kreatywne? Jak je zachęcałaś i na co szczególnie zwracałaś uwagę?
  • Jaki wpływ na rozwój, talenty i pasje swoich dzieci mają rodzice?
  • Czego nie wolno robić i mówić dzieciom, aby nie traciły odwagi i wiary w siebie?
  • I wiele więcej …
Serdecznie zapraszam już wkrótce 🙂

Zamiast cieszyć się życiem, ciągle narzekasz?

Dużo skutecznych wskazówek co zrobić, aby odnaleźć sens i naprawdę cieszyć się życiem znajdziesz w ebooku: „Przestań Narzekać i Zacznij Cieszyć Się Życiem”, którego udostępniam całkowicie bezpłatnie.

Aby pobrać ebooka kliknij tutaj

 

Nawigacja