Wpływ rodziców na szczęście, talenty, pasje, działanie i sukces swoich dzieci

Wpływ rodziców na szczęście, talenty, pasje, działanie i sukces swoich dzieci

 

rodzinaRodzina to miejsce pierwszych kontaktów dziecka z otaczającym go światem. To rodzice tworzą wzór do naśladowania i dzieci się z nimi identyfikują.

Dziecko słyszy jak rodzice ze sobą rozmawiają, jak się do siebie odnoszą. Uczy się w ten sposób, naśladując swoich rodziców.

Widzę to po mojej córce jak mnie naśladuje. Często przy różnych okazjach mówię do niej „świetnie Ci idzie”. Czy to w pracach domowych, do których sama się rwie, mówiąc „mamusiu ja chcę Ci pomóc” np. myć naczynia. Nie odmawiam jej, chyba że okoliczności tego wymagają. Zdarza się coraz częściej, że przychodzi do nas mówi: „świetnie sobie radzisz”.

Dlatego rodzina, a przede wszystkim postawy rodziców wobec dzieci mają ogromny wpływ na kształtowanie się osobowości dziecka, na uczucia, zachowanie i rozwój intelektualny, zwłaszcza w pierwszych latach życia.

Postawy rodziców powinny stwarzać warunki do prawidłowego rozwoju. Często jednak wpływają negatywnie na kształtowanie się osobowości dziecka.

Zaangażowanie się rodziców w sprawy wychowania, ma ogromne znaczenie dla przyszłości dziecka. Ma również wpływ dla kształtowania się jego niepowtarzalnej osobowości, specyficznych cech charakteru czy zdolności. To kształtowanie rozpoczyna się od pierwszych dni życia dziecka.

Przez cały okres rodzice są dla dziecka wzorem. Oddziałują na ich życie nie tylko w sposób świadomy, ale również w sposób nieświadomy – swoją obecnością, postępowaniem, sposobem odnoszenia się do siebie wzajemnie i do dziecka.

Dla mnie bycie rodzicem to wielka odpowiedzialność za nowe życie, za osobowość, która się w dziecku ukształtuje, na którą to ja jako rodzic nam największy wpływ. To ode mnie dziecko się uczy – nie odwrotnie. Dziecko widzi rodzica i go naśladuje. To pierwsza szkoła życia.

Postawa rodziców jest bardzo ważna i jest wzorem do naśladowania. Nie zawsze dobrym. Mając świadomość tego, jak ważny jest start w dorosłość Twoich dzieci:

1. Powtarzaj dziecku, że je kochasz, bez względu na okoliczności – bezwarunkowo

 

mamaKochaj swoje dziecko bez względu na to, czy jest grzeczne, czy nie. Bez względu na to, czy jesteś w dobrym humorze, czy nie.

Kochaj je bez żadnych warunków i bez granic.

Jeśli moje dziecko zrobi coś złego, nie stawiam miłości pod znakiem zapytania. Nie czynię z miłości karty przetargowej – jeśli będzie spełniać moje oczekiwania, to wtedy będę je kochać.

Dzieci najbardziej boją się odrzucenia i braku miłości swoich rodziców. Dziecko nie musi zasługiwać na miłość.

Kocha się je nie za to, jakie jest, nie za to, że jest grzeczne i spełnia nasze oczekiwania.

Dzieci kocha się dlatego, że są i są NASZE.

Tylko w takich warunkach dziecko rozwija wiarę w siebie i poczucie własnej wartości.

Jeśli dziecko będzie musiało zasługiwać na Twoją miłość, przez całe życie będzie żyło w poczuciu winy, że nie jest wystarczająco dobrym człowiekiem, by być bezinteresownie kochanym.

Będzie szukać akceptacji u innych, a to prowadzi do niekończących się frustracji, stresów, a nawet uzależnień.

Jeśli moja córka nabroi, najpierw zapewniam ją o mojej miłości do niej. Mówię jej, że ją bardzo kocham. Wyrażam swoje uczucia, że czuję się zasmucona i jest mi przykro, jak widzę, że tak postępuje. Daje jej to poczucie bezpieczeństwa.

2. Przytulaj swoje dziecko jak najczęściej

 

To tak niewiele, a jakie ma wielkie znaczenie dla pełnego rozwoju osobowości Twojego dziecka. Dziecko potrzebuje bliskości i dotyku rodzica – tak jak ryba wody.

Poprzez przytulanie i inne rodzicielskie pieszczoty, pokazujesz całym sobą, że je kochasz. Wtedy Twój czas i uwaga poświęcone są tylko jemu i ono to czuje.

Nie szukaj wymówek, że nie masz czasu, bo jesteś zabiegany lub masz inne sprawy na głowie. Na przytulenie, czy pogłaskanie dziecka po głowie – zawsze musisz znaleźć czas.

3. Poświęcaj swojemu dziecku swój czas

 

Zacznę od zagadki wg. Briana Tracy:

– Czy wiesz jak dziecko przeliteruje słowo MIŁOŚĆ, jak je o to poprosisz?

– Odp.: C  Z  A  S

Daje do myślenia – prawda?

Jeśli poświęcisz dziecku dużo czasu, uwagi i uczucia – zaskoczy Cię nie raz 🙂

3. Ucz swoje dziecko poczucia własnej wartości i wysokiej samooceny

 

Moje dzieciństwo nie należało do miłych. Żyłam w rodzinie, gdzie nie było wsparcia. Nikt we mnie nie wierzył. Stawałam się coraz bardziej nieufna, buntownicza i zła na „cały świat”.

Sama również nie wierzyłam w siebie, ani we własne możliwości. Żyłam z niskim poczuciem własnej wartości i samooceną. Do tego doszły inne problemy … więcej możesz przeczytać w zakładce o mnie.

Teraz dzięki temu, rozwijam się nawet pomimo tych wszystkich przeciwności. To jest moją siłą, chociaż przyznam się szczerze, że nie zawsze jest łatwo i czasem mam te gorsze dni. Jestem tylko człowiekiem.

Po moich doświadczeniach wiem, jak bardzo ważne jest wsparcie – nawet jedno miłe słowo. Jeśli wiesz, że jest ktoś, kto w Ciebie wierzy. Dlatego powstał ten blog, w którym pokazuję, na swoim przykładzie, że można zmienić swoje życie na lepsze. Ja w Ciebie wierzę 🙂

Do czego jeszcze zmierzam …

Mam 4,5 letnią córeczkę i chciałabym, aby miała lepszy start w życiu, aby nie musiała przechodzić przez to, co ja przechodziłam.

Często mówię do niej „świetnie sobie poradziłaś, jestem z Ciebie dumna”. Uczę ją od małego poczucia własnej wartości i odpowiedniej samooceny. Powtarzamy z uśmiechem (najlepiej przed lustrem): „kocham siebie” i „lubię siebie”. Ostatnio po paru powtórzeniach tych stwierdzeń, przyszła do mnie i powiedziała sama: „mamusiu kocham siebie”. Bezcenne 🙂

Wierzę, że będzie miała lepsze życie niż ja miałam.

4. Daj dziecku swobodę

 

Dzieci przechodzą przez różne etapy rozwojowe. Wraz z wiekiem dziecko oddala się od swoich rodziców, ale istnieje więź psychiczna, uczuciowa i wzajemne zaufanie.

Rodzice powinni stwarzać okazję do zaspokojenia dziecięcych potrzeb do aktywności i samodzielności.

Taka swoboda rozwija w dziecku pomysłowość, kreatywność, oryginalność. Dążenie do pokonywania różnych przeszkód i łatwość w przystosowaniu się do różnych sytuacji. W takich warunkach dziecko łatwo nawiązuje kontakty ze swoimi rówieśnikami i staje się bardziej rozsądne.

Ważne jest, aby akceptować dziecko takim jakie jest. Kochać i chwalić je, a w uznanym przypadku ganić, ale nie potępiać jego osoby. Poznawać jego potrzeby i zaspokajać je.

W takich warunkach dziecko ma poczucie bezpieczeństwa i jego rozwój przebiega prawidłowo. Rośnie wesołe, przyjacielskie, współczujące, pogodne, miłe, usłużne, a dzięki poczuciu bezpieczeństwa – odważne.

Ważne jest również to, aby dziecko uczestniczyło w życiu rodzinnym, w pracach domowych i rozrywkach takich, które są dostosowane do jego potrzeb, możliwości i wieku.

Wspólne wykonywanie różnych prac domowych, zaspokaja również potrzeby kontaktu z rodzicami – tworzy więź. Uczy dziecko ufności wobec rodziców, zwraca się do nich po radę i pomoc w trudnych chwilach.

Uczy się wytrwałości i satysfakcji z własnej pracy. Staje się bardziej chętne do pomocy i podejmowania zobowiązań.

W rodzinie, w której jest życzliwość, ciepło, miłość, bliskość, kontakt z rodzicami, ich czujność i współdziałanie, szacunek i wzór do naśladowania – przyczyniają się do tego, że dziecko czuje się bezpiecznie, jest pewne siebie, ufne wobec rodziców, a także otwarte wobec innych.

Jest swobodne, radosne, aktywne i wytrwałe w działaniu. Sprzyja również wytworzeniu u dziecka poczucia własnej wartości, wiarę we własne siły, poczucie, że jest potrzebne i kochane, otwarcie się na innych, samodzielność, a także zyskuje ono prawidłowe wzorce osób dorosłych.

Właściwe postawy rodziców decydują również o pełnym rozwoju możliwości dziecka. Spędzając czas z dzieckiem, bawiąc się wspólnie, możemy dostrzec różne zdolności np. do sportu, tańca, rysunku, czy np. języków obcych. Możemy nakierować dziecko do rozwijania tych talentów, skupiając się na mocnych stronach.

Oboje z mężem widzimy, że nasza córka ma dobre wyczucie rytmu i bardzo lubi tańczyć. W przedszkolu jest lekcja tańca i przychodzi z nich taka szczęśliwa. Często pyta się: mamusiu jaki jest jutro dzień? Jak odpowiem, że piątek – odpowiada: to musimy ubrać jutro sukieneczkę 🙂 Mamy w planie zapisać ją na dodatkowe lekcje tańca. Jeśli się jej spodobają, będzie kontynuować naukę.

Mając świadomość tego, że to głównie od nas rodziców zależy przyszłe życie dziecka, starajmy się dbać o wszystkie jego potrzeby. Szczególnie w tych pierwszych latach życia.

Dziecko będzie rosło wtedy zdrowo pod każdym względem. Będzie szło przez życie szczęśliwe, pełne bezpieczeństwa i wiary we własne siły. Będzie wiedziało, że poradzi sobie w każdej sytuacji i osiągnie sukces, jaki by on nie był.

Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoim doświadczeniem.


Zamiast cieszyć się życiem, ciągle narzekasz?

Dużo skutecznych wskazówek co zrobić, aby odnaleźć sens i naprawdę cieszyć się życiem znajdziesz w ebooku: „Przestań Narzekać i Zacznij Cieszyć Się Życiem”, którego udostępniam całkowicie bezpłatnie.

Aby pobrać ebooka kliknij tutaj

 

  • Kapitalny artykuł Elu, sam jestem rodzicem i cały czas pracuję nad sobą, ale dzięki temu co napisałaś wiem ile jeszcze mam do zrobienia. Warto pracować nad relacjami, bo nigdy nie jest za późno na zmiany. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam 🙂
    Grzegorz Idzikowski ostatnio opublikował…Marzenia się nie spełniają, bo marzenia się spełnia!My Profile

    • Dzięki Grzegorz 🙂
      Dokładnie, nigdy nie jest za późno na zmiany, a relacje w rodzinie są bardzo ważne. Od rodziny się wszystko zaczyna.
      Ja, również pracuję na sobą i wciąż uczę się cierpliwości. Ale zawsze staram się mówić córce do skutku, że w nią wierzę i ją bardzo kocham, bez względu na wszystko 🙂 A jak naprawdę nie mam czasu, to chociaż pogłaskam po główce, dam całuska lub szepnę do uszka „kocham Cię na życie”. To tak niewiele 😉 Pozdrawiam

  • Ja zawsze miałam hopla na punkcie talentów dzieci, ale ich własnych, a nie – realizowania siebie poprzez ich sukcesy w wybranych przeze mnie dziedzinach. No i pasje odkryliśmy.
    W ten oto sposób syn oddawal sie podnoszeniu kwalifikacji w swoich pasjach na obozach językowych, żeglarskich i tenisowych, takze stale miał dostęp do Internetu, jeszcze z czasów modemowych.
    Córeczka spędzała czas na obozach fotograficznych i konnych oraz lekcjach malarstwa.
    Duzo tez w te pasje inwestowałam w przypadku córeczki fotografowania, bo w wysokiej klasy sprzęt i ksiazki. Ale mi to „oddawała” w sesjach fotografii reklamowej dla moich klientów. Pomagała w firmie od 12 roku życia, co uczyło ją smialosci i przedsiębiorczości 🙂
    Z wartościowych inwestycji wymienię tez 1,5-roczny kurs szybkiego czytania coreczki. Z osoby, ktora nie spogląda w strone ksiazek stała się kimś, kto z czasem zaczął czytać w metrze w drodze do pracy 🙂

    Że o miłości nie wspomnę 🙂

    • Pięknie Grażynko 😉
      Ja też tak chcę i wszystko robię, żeby tak było. Odkryć pasję swoich dzieci i je kierować. Jak wkraczają w dorosłość wiedzą co chcą robić w życiu i mają już doświadczenie, a nie zastanawiają się co będę robić 😉
      Muszę się wybrać do Ciebie Grażynko na lekcje 😉 Pozdrawiam

  • Wpływ rodziców na postawę dziecka jest według mnie duży. Jednocześnie książka ” Genotyp przedsiębiorcy, czyli DNA sukcesu” mówi również o wpływie rówieśników (który według autora jest większy – o ile dobrze pamiętam potwierdził to badaniami), oraz o cechach osobowości, które kształcą się niezależnie od środowiska w jakim się wychowuje (na przykład to czy dziecko będzie introwertykiem, czy ekstrawertykiem).
    Mnie trochę te informacje wystraszyły, że gdy będę miał dzieci to mój wpływ na ich wychowanie, to jakimi zostaną ludźmi jest znacznie mniejszy niż mi się wydawało. Jednak warto nie zrażać się mimo tego i poświęcić dużo uwagi swojemu dziecku, być dla niego osobą godną zaufania. Wtedy według mnie będzie ono zawsze wiedziało, że odnajdzie w nas wsparcie i doceni to.
    Hubert Oleszczuk ostatnio opublikował…Czy wykorzystujesz zdrowe nawyki u siebie? Wprowadzaj je szybciej!My Profile

    • Dzięki za komentarz Hubert 🙂
      Ja uważam, że od domu rodzinnego wszystko się zaczyna. Wychowanie rodziców to fundamenty dla przyszłości dziecka. Wiadomo, że społeczeństwo w tym rówieśnicy i szkoła również mają wpływ na dziecko. Jeśli rodzice zbudują solidne fundamenty – to nawet jak dziecko się potknie w życiu dorosłym, to i tak da sobie radę, bo będzie wiedziało co robić, że sobie da radę. Trzeba pozwolić dziecku na popełnianie błędów, kroczenie swoją drogą. Posmakuje życia i samo zdecyduje, która droga jest dla niego najlepsza. Najważniejsze żeby rodzice dali dziecku miłość i wierzyli w niego i jego możliwości. Oparcie i docenienie to podstawa 😉 Pozdrawiam

  • Ula

    Niezły artykuł 🙂 Kopalnia wiedzy i widać, że wszystko wdrażane na bieżąco we własnym życiu. Ja też pasjami kocham moje dziecko i powtarzam jej przynajmniej milion 😉 razy dziennie jak bardzo ją kocham! Czasami mam jej dość, ale to chyba normalne 😉 Kiedyś powiedziała do mnie mamo jak na mnie krzyczysz tzn. że mnie nie kochasz? A ja na to, że oczywiście, że nie, że kocham ją zawsze i na zawsze. W takich momentach ewentualnie jest na nią zła i nie lubię jej zachowania ale zawsze ją kocham. Wiem, że ona to zrozumiała i że dobrze o tym wie. I cieszy mnie to bardzo, bo warunkowo kochać to sobie można… chyba nikogo 😉 na pewno! nikogo. Miłość to coś najpiękniejszego na świecie. Miłość to wszystko co mamy!

    • Dziękuję Ula 🙂
      Psychologia dziecka to również moja pasja 🙂 Cieszę się, że u Ciebie miłość jest na pierwszym miejscu. Zapewnienie dziecka o miłości, to bardzo ważne do prawidłowego wzrostu jego osobowości. Pozdrawiam

  • Rodzice mają wieli wpływ na maluchów!
    Jarek ostatnio opublikował…Kobieta z cukrzycą a ciążaMy Profile

  • Prowadzę własną firmę i niestety ciężko pogodzić jest pogodzić ją z rodziną. Ale na szczęście mi się udaje. A artykuł bardzo ciekawy.
    Dawid ostatnio opublikował…Witaj, świecie!My Profile

Nawigacja